wsh.net.pl

Wyższa Szkoła Handlowa – studiuj razem z nami

Pokaże czy pokarze – jak to poprawnie napisać?

Czy forma „pokarze” jest poprawna? Nie, w większości sytuacji będzie błędna. Poprawnie pisze się „pokaże”, a „pokarze” ma sens tylko w jednym, dość rzadkim znaczeniu. Wbrew pozorom to nie jest drobnostka – pomyłka całkowicie zmienia znaczenie zdania. Warto więc raz na zawsze uporządkować, kiedy używać „pokaże”, a kiedy „pokarze”, żeby w mailu do szefa czy w pracy zaliczeniowej nie wyjść na osobę, która nie ogarnia podstawowego słownictwa.

„Pokaże” czy „pokarze” – szybka odpowiedź

W codziennym języku niemal zawsze poprawna jest forma „pokaże”. To czas przyszły od czasownika „pokazać”, czyli „uczynić coś widocznym, przedstawić coś komuś”.

Forma „pokarze” też istnieje, ale pochodzi od innego czasownika: „pokarać”, czyli „ukarać kogoś za coś”. Używana jest rzadko i najczęściej brzmi patetycznie lub żartobliwie.

„Pokaże” = od „pokazać” (coś zaprezentuje).
„Pokarze” = od „pokarać” (kogoś spotka kara).

Jeśli chodzi o pisownię: w znakomitej większości zdań wybór powinien paść na „pokaże” – bez „r”.

Znaczenie i użycie „pokaże”

Czasownik „pokaże” to forma 3. osoby liczby pojedynczej czasu przyszłego od „pokazać”. Oznacza, że ktoś coś:

  • zaprezentuje,
  • przedstawi,
  • wskaże, uwiarygodni, udowodni.

W praktyce dokładne znaczenie wynika z kontekstu. Kilka typowych przykładów:

• „Ten wykres pokaże różnicę między grupami.”
• „Czas pokaże, kto miał rację.”
• „Nauczyciel pokaże wam, jak rozwiązać to zadanie.”
• „Nowa wersja programu pokaże wszystkie błędy w dokumencie.”

Warto zwrócić uwagę, że „pokaże” może dotyczyć zarówno działania konkretnego (ktoś coś komuś pokazuje), jak i abstrakcyjnego (czas pokaże, życie pokaże, historia pokaże). W każdym z tych przypadków chodzi o ujawnienie czegoś, a nie o karę.

Znaczenie i użycie „pokarze”

Forma „pokarze” pochodzi od czasownika „pokarać”, czyli „ukarać, dosięgnąć karą, wymierzyć karę”. To słowo brzmi nieco archaicznie, podniosłe, kojarzy się z „karą boską” lub „sprawiedliwością losu”.

Przykładowe zdania:

• „Los pokarze go za pychę.”
• „Jeśli będzie tak traktował ludzi, życie go jeszcze pokarze.”
• „Niech cię los nie pokarze za taką lekkomyślność.”

W codziennych sytuacjach częściej używa się prostszego „ukarze” (od „ukarać”) niż „pokarze” (od „pokarać”). Na przykład: „Sąd ukarze winnych”, a nie „Sąd pokarze winnych”. „Pokarać” ma raczej odcień metaforyczny i pojawia się tam, gdzie mowa o losie, Bogu, przeznaczeniu.

Dlaczego tak wiele osób pisze „pokarze” zamiast „pokaże”?

Błąd „pokarze” zamiast „pokaże” jest tak częsty, że wiele osób przestaje zwracać na niego uwagę. Powody są dość proste:

  • Brzmienie – przy szybkim mówieniu dźwięki „ż” i „rz” zlewają się, a ucho nie wychwyci różnicy.
  • Analogia – istnieją poprawne formy typu „ukarze”, „nałoży – nałożył”, więc mózg „dorzuca” spółgłoskę „r” do podobnie brzmiącego „pokaże”.
  • Brak skojarzenia z karą – wiele osób nie kojarzy „pokarać” jako realnego czasownika w użyciu; przez to „pokarze” wydaje się tylko dziwną wymyśloną formą, a nie realnym słowem o innym znaczeniu.

Warto jednak pamiętać, że w tekstach oficjalnych, zawodowych czy edukacyjnych zapis „pokarze” zamiast „pokaże” będzie traktowany jako błąd ortograficzny i znaczeniowy. W CV, mailu biznesowym czy pracy dyplomowej taki szczegół psuje profesjonalny odbiór całości.

Jak nie mylić „pokaże” i „pokarze” – proste skojarzenia

Najłatwiej zapamiętać różnicę przez samą logikę zdania: czy mowa o pokazywaniu, czy o karze. Jeśli w treści jest mowa o prezentowaniu czegoś, o „pokazie”, nie ma tam miejsca na „r”.

Metody skojarzeniowe, które naprawdę działają

Dobrym sposobem jest rozpisanie formy czasu przyszłego w innych osobach. Gdy tylko pojawi się „r” w pierwszej osobie, od razu widać, z jakim czasownikiem ma się do czynienia.

1. Od czasownika „pokazać”:

  • ja pokażę,
  • ty pokażesz,
  • on/ona/ono pokaże,
  • my pokażemy,
  • wy pokażecie,
  • oni/one pokażą.

Nigdzie nie pojawia się „r”. Wystarczy skojarzyć: „pokażę ci coś” – stąd „pokaże” bez „r”.

2. Od czasownika „pokarać”:

  • ja pokarzę,
  • ty pokarzesz,
  • on/ona/ono pokarze,
  • my pokarzymy,
  • wy pokarzecie,
  • oni/one pokarzą.

Tu „r” jest obecne w każdej formie. Gdy w zdaniu pojawia się „pokarze”, zawsze można podmienić osobę i sprawdzić, czy zdanie ma sens: „los pokarze go za pychę” → „los pokarze ich za pychę” / „los pokarze mnie za pychę”. Jeśli „kara” brzmi tam naturalnie – wtedy „pokarze” jest na swoim miejscu.

Można też zastosować proste skojarzenie wizualne:

  • „pokaże” – myśl: POKAz – to jest od „pokazać”, więc bez „r”.
  • „pokarze” – w środku ma „kar”, jak „kara”. To słowo od „pokarać”.

Gdy w głowie powiąże się „kar” z karą, trudno później pomylić te dwie formy.

Przykłady zdań – kiedy która forma jest poprawna

Dla uporządkowania warto przećwiczyć oba warianty na praktycznych zdaniach.

Poprawne użycie „pokaże” (najczęstsze w praktyce):

  • „To ćwiczenie pokaże, na jakim poziomie jest grupa.”
  • „Czas pokaże, czy ta decyzja była słuszna.”
  • „Następny slajd pokaże dane z ostatniego kwartału.”
  • „On ci pokaże, jak korzystać z nowego systemu.”
  • „Mapa pokaże wszystkie punkty odbioru.”

Poprawne użycie „pokarze” (rzadkie, zwykle w bardziej podniosłym stylu):

  • „Los jeszcze go za to pokarze.”
  • „Życie pokarze go za brak szacunku do innych.”
  • „Może historia pokarze ich za tę decyzję.”

Z kolei przykłady błędów, które często pojawiają się w sieci, a których lepiej unikać:

• „Ten film pokarze ci prawdę o branży.” – poprawnie: „pokaże”.
• „Wykres pokarze, ile udało się zaoszczędzić.” – poprawnie: „pokaże”.
• „Statystyka pokarze, że to się nie opłaca.” – poprawnie: „pokaże”.

„Pokaże” i „pokarze” w języku oficjalnym i potocznym

W języku oficjalnym, zwłaszcza pisanym (sprawozdania, raporty, artykuły, prace naukowe), forma „pokarze” pojawia się sporadycznie i tylko w sytuacjach, gdy naprawdę mowa o karze losu czy metaforycznej sprawiedliwości. Nawet wtedy częściej wybiera się czasownik „ukarze”, bo jest bardziej neutralny.

Przykład zdania, które łatwiej „przełknie” odbiorca w tekście oficjalnym:

• „Historia ukarze tych, którzy nadużywają władzy.” – zamiast „pokarze”.

W języku potocznym „pokarze” może pojawiać się żartobliwie, z przymrużeniem oka:

• „Jeszcze cię za to życie pokarze i będziesz pamiętać ten dzień.”

Mimo to warto mieć świadomość, że w SMS-ach, komentarzach czy czatach ludzie często nie rozróżniają „pokaże” i „pokarze”. Jeśli zależy na wizerunku osoby dbającej o język, lepiej trzymać się poprawnej formy także w luźnej komunikacji.

Dlaczego poprawna forma ma znaczenie?

Ktoś mógłby uznać, że jedna litera różnicy to drobiazg. W praktyce jednak w przypadku „pokaże” i „pokarze” chodzi nie tylko o ortografię, ale o zupełnie inne znaczenie. Pomyłka może sprawić, że zdanie stanie się śmieszne albo niezrozumiałe.

Porównanie:

• „To ćwiczenie pokaże twoje mocne strony.” – neutralne, rzeczowe zdanie.
• „To ćwiczenie pokarze twoje mocne strony.” – brzmi, jakby ćwiczenie miało „ukarać” za dobre strony, sens znika.

W komunikacji zawodowej tak proste błędy mają znaczenie. Teksty pełne „pokarze” zamiast „pokaże” są odbierane jako niechlujne. Nawet jeśli treść jest merytoryczna, język psuje pierwsze wrażenie.

Jeśli w zdaniu pojawia się „pokarze”, a nie chodzi o karę, to w 100% jest to błąd i powinno być „pokaże”.

Podsumowanie: jak zapamiętać raz na zawsze

Dla porządku warto zestawić obie formy w jednym miejscu:

  • „pokaże” – od „pokazać”, najczęstsza forma, bez „r”, znaczy „coś zostanie zaprezentowane / ujawnione”.
  • „pokarze” – od „pokarać”, użycie rzadkie, ma w środku „kar” jak „kara”, oznacza „ktoś zostanie ukarany przez los/Boga/życie”.

Praktyczna zasada do zastosowania od razu:

• Jeśli w głowie można podstawić „COŚ pokaże COŚ” – forma bez „r”.
• Jeśli naprawdę chodzi o „los/życie/Bóg ukarze” – można użyć „pokarze”, ale zwykle lepsze będzie prostsze „ukarze”.

Po kilku świadomych użyciach „pokaże” i „pokarze” różnica przestaje sprawiać trudność, a poprawna pisownia wchodzi w nawyk. To drobna zmiana, ale znacząco podnosi jakość każdej wypowiedzi pisemnej – od maila po poważny tekst specjalistyczny.

Warto przeczytać