wsh.net.pl

Wyższa Szkoła Handlowa – studiuj razem z nami

Czy na studiach są ferie – jak wygląda kalendarz akademicki?

Na większości uczelni w Polsce rok akademicki jest zorganizowany tak, że studenci mają zarówno przerwy świąteczne, jak i zimowe oraz letnie. Jednocześnie kalendarz akademicki potrafi się mocno różnić między uczelniami, kierunkami, a nawet trybami studiów – dlatego łatwo o nieporozumienia. W praktyce nie ma jednego, centralnego „rozporządzenia o feriach na studiach”, a uczelnie działają w oparciu o własne regulacje. Warto więc wiedzieć, jak standardowo wygląda rok akademicki, kiedy realnie są wolne dni i co może ten układ zaburzyć. Dzięki temu łatwiej zaplanować pracę, wyjazdy czy łączenie studiów z etatem. Ten tekst porządkuje najczęstsze modele i wskazuje, co sprawdzić w zarządzeniach swojej uczelni.

Czy na studiach są „ferie zimowe” jak w szkole?

Najważniejsza różnica w porównaniu ze szkołą: na uczelniach nie funkcjonuje zwykle pojęcie ferii zimowych w szkolnym rozumieniu. Nie ma jednego, ogólnopolskiego tygodnia czy dwóch z góry ustalonych przez ministerstwo.

Za przerwę zimową studenci zazwyczaj uznają czas:

  • między zakończeniem zajęć w semestrze zimowym a początkiem sesji egzaminacyjnej,
  • między sesją podstawową a sesją poprawkową, jeśli uczelnia przewiduje taki „bufor”,
  • po zakończeniu całej sesji zimowej, jeżeli nowy semestr zaczyna się z kilkudniowym opóźnieniem.

W praktyce oznacza to, że studenci mają zwykle mniej „czystych” ferii zimowych, a więcej czasu, który jest formalnie sesją. Dla części osób to nadal okres wolny, dla innych – intensywne przygotowania i egzaminy.

Na większości kierunków zamiast typowych ferii zimowych występuje mieszanka krótkiej przerwy świątecznej i kilkutygodniowej sesji egzaminacyjnej, która tylko dla części studentów oznacza realne wolne.

Standardowy kalendarz akademicki – jak to wygląda w roku?

Typowy rok akademicki na uczelniach w Polsce jest zorganizowany w oparciu o dwa semestry: zimowy i letni. Ich rozkład jest podobny, ale nie identyczny w każdej uczelni.

Semestr zimowy – od października do sesji

Semestr zimowy zwykle zaczyna się 1 października lub w jego pierwszych dniach. Zajęcia trwają przeciętnie 13–15 tygodni, wliczając weekendy, które mogą być zajęte na studiach niestacjonarnych.

W trakcie semestru zimowego występuje kilka stałych punktów:

  • przerwa świąteczna Boże Narodzenie – Nowy Rok (zazwyczaj około 10–14 dni wolnego od zajęć),
  • czasem przerwa międzyświąteczna organizowana bardziej „zwyczajowo” niż formalnie – część prowadzących odwołuje zajęcia, inni je utrzymują,
  • po Nowym Roku – ostatnie tygodnie zajęć i zaliczeń (kolokwia, projekty, zaliczenia z ćwiczeń).

Bezpośrednio po zakończeniu zajęć zaczyna się sesja egzaminacyjna zimowa. Trwa zwykle 2–4 tygodnie. Dla wielu studentów jest to okres bez regularnych zajęć, ale z egzaminami rozłożonymi w czasie. To właśnie ten moment bywa potocznie nazywany „feriami na studiach”, choć formalnie jest częścią roku akademickiego.

Semestr letni – od lutego do wakacji

Semestr letni startuje najczęściej w drugiej połowie lutego. Znowu: około 13–15 tygodni zajęć, przerwy świąteczne, a po nich sesja.

W semestrze letnim występują m.in.:

  • przerwa wielkanocna (zwykle 4–6 dni wolnego),
  • pojedyncze dni rektorskie lub dziekańskie (np. juwenalia, święto uczelni),
  • ostatnie tygodnie przed sesją – często najbardziej intensywne pod względem zaliczeń.

Po zakończeniu zajęć następuje sesja letnia, a następnie ewentualna sesja poprawkowa, która może być organizowana od razu po podstawowej albo pod koniec wakacji. Dopiero po tym okresie zaczyna się bardziej jednoznacznie rozumiana przerwa – wakacje studenckie.

Czy studenci mają wakacje letnie?

Tu sytuacja jest prostsza niż zimą. Tak – na studiach są wakacje letnie, choć ich długość potrafi się różnić.

Typowy układ wygląda następująco:

  • zajęcia i egzaminy w semestrze letnim trwają do końca czerwca lub pierwszej połowy lipca,
  • następnie część studentów ma jeszcze sesję poprawkową, czasem rozciągniętą do końca sierpnia lub początku września,
  • dla osób bez poprawek wakacje trwają często od końca czerwca do końca września.

Trzeba jednak pamiętać, że w tym okresie mogą pojawić się:

  • praktyki obowiązkowe wpisane w program studiów,
  • egzaminy poprawkowe,
  • prace dyplomowe i obrony (często lato to kulminacja tych obowiązków).

Dlatego realne „czyste” wakacje studenckie bywają krótsze niż kalendarzowo. U jednych trwają 3 miesiące, u innych 4–6 tygodni, a w skrajnych przypadkach – są mocno poszatkowane terminami zaliczeń i praktyk.

Na studiach najpewniejszym okresem przerwy od regularnych zajęć są wakacje letnie, ale nawet wtedy program kierunku (praktyki, obrony, poprawki) potrafi zająć sporą część lata.

Przerwy świąteczne i dni rektorskie – kiedy jeszcze jest wolne?

Oprócz wakacji i okresu okołosesyjnego w kalendarzu akademickim przewija się kilka powtarzalnych przerw.

Najczęstsze stałe przerwy w roku akademickim

Na większości uczelni można się spodziewać:

  • Przerwy bożonarodzeniowej – zwykle ok. 23/24 grudnia do 2 stycznia (dokładne daty określa zarządzenie rektora).
  • Przerwy wielkanocnej – najczęściej od czwartku lub piątku przed Wielkanocą do wtorku po świętach.
  • Dni rektorskich lub dziekańskich – np. podczas juwenaliów, święta uczelni, niekiedy w okolicy długich weekendów.
  • Świąt ustawowo wolnych od pracy – 1 listopada, 11 listopada, 1 i 3 maja, Boże Ciało itp.

Na niektórych uczelniach wiosną lub jesienią wprowadza się także krótkie przerwy międzysemestralne (1–3 dni), które formalnie zamykają jeden semestr i otwierają drugi.

To wszystko sprawia, że choć nie ma typowych ferii zimowych, kalendarz studencki jest pełen krótszych przerw rozbitych na cały rok.

Dlaczego na jednych uczelniach jest więcej wolnego, a na innych mniej?

Rozkład ferii i przerw na studiach zależy od kilku czynników, które rzadko są widoczne na pierwszy rzut oka.

Różnice między uczelniami i kierunkami

Po pierwsze, każda uczelnia ustala kalendarz akademicki samodzielnie w ramach ogólnych ram roku akademickiego. Stąd różnice w:

  • dacie rozpoczęcia i zakończenia zajęć,
  • długości sesji,
  • rozłożeniu sesji poprawkowej,
  • liczbie dni rektorskich.

Po drugie, kierunek studiów też ma znaczenie. Kierunki medyczne, artystyczne, część politechnicznych czy wojskowe potrafią mieć:

  • dłuższe praktyki obowiązkowe w trakcie roku lub wakacji,
  • zajęcia kliniczne lub laboratoryjne w okresach, gdy inni już mają wolne,
  • bardziej intensywne sesje, wymagające obecności w uczelni w środku wakacji.

Po trzecie, tryb studiów:

  • studia stacjonarne (dzienne) – więcej wolnych dni w tygodniu, ale obowiązkowe zajęcia w ciągu roku,
  • studia niestacjonarne (zaoczne) – zajęcia w weekendy, często aż do końca czerwca, co skraca odczuwalną długość wakacji.

Efekt jest taki, że jeden student może mówić o „czterech miesiącach wolnego”, a inny – na tym samym roku, ale innym kierunku lub uczelni – o półtora miesiąca rozbitego na kilka okienek.

Sesja egzaminacyjna a „ferie” – jak to realnie wygląda?

Największe nieporozumienia dotyczą właśnie sesji. Formalnie to część roku akademickiego, ale z perspektywy wielu studentów – okres względnej swobody.

W sesji często obowiązuje zasada: brak regularnych zajęć, tylko egzaminy i ewentualne konsultacje. W praktyce oznacza to, że:

  • jeśli egzaminów jest mało lub są dobrze rozłożone – pojawia się sporo wolnych dni,
  • jeśli ktoś ma wiele zaległości – sesja jest czasem wyjątkowo intensywnej pracy.

Stąd biorą się różne opinie w stylu „na studiach są długie ferie zimowe” kontra „w zimie prawie nie ma wolnego”. Obie bywają prawdziwe, zależnie od tego, jak kto przechodzi sesję.

Sesja to nie formalne ferie, ale dla osób mających zaliczone przedmioty może być najdłuższą przerwą w zimowej części roku akademickiego – zwłaszcza gdy egzaminy są skumulowane w kilku dniach.

Jak sprawdzić, ile konkretnie jest wolnego na danej uczelni?

Zamiast polegać na ogólnych opisach, najlepiej sięgnąć do źródła. Każda uczelnia publikuje kalendarz akademicki lub zarządzenie rektora w sprawie organizacji roku akademickiego.

Warto zwrócić uwagę na:

  • dokładne daty rozpoczęcia i zakończenia semestrów,
  • terminy sesji i sesji poprawkowych,
  • wykaz przerw świątecznych, dziekańskich i rektorskich,
  • informacje o praktykach (często w odrębnych dokumentach programu studiów).

Dobrą praktyką jest także porównanie kalendarza z rozkładem zajęć na konkretnym kierunku. Czasem kierunki „zamawiają” dodatkowe terminy na laboratoria, projekty czy praktyki, które realnie skracają czas wolny, choć formalnie mieszczą się w ramach semestru.

Podsumowanie – czy na studiach są ferie?

W dosłownym, szkolnym sensie – najczęściej nie ma jednych, ogólnokrajowych ferii zimowych dla studentów. Zamiast tego funkcjonuje układ:

  • krótsze przerwy świąteczne w ciągu roku,
  • sesje egzaminacyjne, które bywają dla wielu okresem względnego wolnego,
  • kilkumiesięczne wakacje letnie, często uzupełnione praktykami, poprawkami i obronami.

Dlatego planując studia, pracę czy wyjazdy, najlepiej patrzeć nie na mit „długich ferii studenckich”, tylko na konkretny kalendarz akademicki swojej uczelni i kierunku. To on pokazuje, kiedy faktycznie jest wolne, a kiedy czeka intensywna nauka, nawet jeśli nie ma regularnych zajęć.

Warto przeczytać