W mowie potocznej forma „jakichś” coraz częściej wypiera poprawne „jakiś”, szczególnie w takim zdaniu jak „Widziałem jakiś film wczoraj” przerabianym na „Widziałem jakichś film wczoraj”, a wystarczy zrozumieć prostą różnicę między liczbą pojedynczą a mnogą oraz przypadkami, by przestać się w tym mylić. To naprawdę proste.
Najkrócej: „jakiś” odnosi się do jednej rzeczy, a „jakichś” do więcej niż jednej, ale w szczególnych formach przypadka – i to właśnie te szczegóły zwykle robią zamieszanie.
Odmiana „jakiś” – skąd całe zamieszanie
Problem z „jakichś” nie bierze się znikąd. Przymiotnik „jakiś” jest zaimek nieokreślony, który:
- odmienia się przez liczby (pojedyncza / mnoga),
- odmienia się przez rodzaje (męski, żeński, nijaki, męskoosobowy),
- odmienia się przez przypadki (mianownik, dopełniacz itd.).
Efekt jest taki, że w różnych zdaniach pojawiają się różne formy: jakiś, jakaś, jakieś, jakiegoś, jakimś, jakichś… Dla ucha brzmią podobnie, więc łatwo o pomyłkę. Szczególnie, że w mowie szybciej „wchodzi” formułka „jakichś tam…”, która zaczyna żyć własnym życiem.
Warto pamiętać jedną rzecz: „jakichś” to wyłącznie liczba mnoga. Jeśli w zdaniu mowa o jednej rzeczy, jednej osobie lub jednym zjawisku – formy „jakichś” w ogóle nie powinno tam być.
„Jakichś” używa się tylko wtedy, gdy mowa jest o więcej niż jednym obiekcie i to w określonych przypadkach: dopełniaczu, miejscowniku oraz bierniku (dla rodzaju męskoosobowego).
„Jakiś” – kiedy użycie jest poprawne
Forma „jakiś” jest podstawową formą w liczbie pojedynczej rodzaju męskiego (mianownik i biernik dla rzeczy nieożywionych). Pojawi się w zdaniach, gdy mowa o jednym, bliżej nieokreślonym przedmiocie, wydarzeniu czy człowieku (ale nie w każdym przypadku).
„Jakiś” w zdaniach – proste przykłady
Najczęstsze sytuacje, w których poprawna będzie forma „jakiś”:
- mianownik, liczba pojedyncza, rodzaj męski:
„To jakiś film akcji.”
„Na biurku leży jakiś długopis.” - biernik, liczba pojedyncza, rodzaj męski nieożywiony (taka sama forma jak mianownik):
„Oglądam jakiś film.”
„Muszę kupić jakiś zeszyt.”
W obu przypadkach mowa jest o jednej rzeczy. Dlatego zdania:
„Oglądam jakichś film.”
„To jakichś długopis.”
są po prostu błędne – liczba pojedyncza zderza się tu z liczbą mnogą formy „jakichś”.
Jeśli trzeba utworzyć inne przypadki liczby pojedynczej, forma się zmienia, ale nadal nie pojawia się „jakichś”:
- dopełniacz: „nie mam jakiegoś pomysłu”,
- celownik: „przyglądam się jakiemuś psu”,
- narzędnik: „zajmuje się jakimś projektem”,
- miejscownik: „mówi o jakimś problemie”.
W liczbie pojedynczej rodzaj żeński i nijaki też mają swoje formy, bez „jakichś”:
- „jakaś książka”, „widzę jakąś książkę”,
- „jakieś auto”, „słyszę jakieś hałasy”.
Jeśli w zdaniu jest jedna rzecz, wystarczy założyć, że „jakichś” odpada automatycznie.
„Jakichś” – kiedy ta forma jest naprawdę potrzebna
Forma „jakichś” pojawia się dopiero w liczbie mnogiej – gdy mowa o więcej niż jednej osobie, rzeczy czy zjawisku. I to też nie w każdym przypadku, ale w wybranych.
„Jakichś” w dopełniaczu liczby mnogiej
Typowy, najbardziej oczywisty przykład poprawnego użycia to dopełniacz liczby mnogiej (odpowiedź na pytanie: kogo? czego?).
Przykłady:
- „Nie ma tu jakichś ludzi?” (kogo? czego? – ludzi)
- „Szuka jakichś dokumentów.”
- „Potrzeba jakichś zmian w regulaminie.”
Tu „jakichś” jest w pełni poprawne, bo:
- mowa jest o liczbie mnogiej,
- użyty jest przypadek dopełniacza.
„Jakichś” w miejscowniku liczby mnogiej
Drugi ważny przypadek to miejscownik liczby mnogiej (odpowiedź na pytanie: o kim? o czym?). W miejscowniku forma „jakichś” ponownie jest poprawna:
- „Mówią o jakichś znajomych z pracy.”
- „Czyta o jakichś dziwnych zwyczajach.”
- „Rozmawiano o jakichś problemach w firmie.”
Znów występuje liczba mnoga, a rodzaj (męskoosobowy, niemęskoosobowy) nie ma tu znaczenia – forma „jakichś” pozostaje taka sama.
„Jakichś” w bierniku liczby mnogiej (rodzaj męskoosobowy)
Najbardziej podchwytliwy przykład to biernik liczby mnogiej rodzaju męskoosobowego. Wtedy również poprawne będzie „jakichś”.
Przykłady:
- „Widzę tu jakichś facetów.”
- „Spotkaliśmy jakichś turystów na szlaku.”
- „Zatrudniono jakichś specjalistów z zewnątrz.”
Dlaczego akurat tu? Biernik rodzaju męskoosobowego w liczbie mnogiej ma formę taką samą jak dopełniacz (widzę kogo? co? – takich samych „ludzi”, jak „nie ma ludzi”), więc „jakichś” z dopełniacza przechodzi też do biernika.
Dla porównania liczba mnoga rodzaju niemęskoosobowego w bierniku będzie już miała inną formę – „jakieś”:
- „Widzę jakieś auta.”
- „Spotykam jakieś kobiety z dziećmi.”
„Jakichś” zamiast „jakieś” – popularny błąd
W potocznej polszczyźnie forma „jakichś” zaczyna być nadużywana jako ogólny „wypełniacz” niepewności. Pojawiają się zdania:
- „Pisał do mnie z jakichś maili.” – poprawnie: „z jakichś maili” (tu akurat może być poprawne, bo to dopełniacz l.mn.), ale już:
- „Oglądałem jakichś filmy.” – poprawnie: „jakieś filmy”,
- „Słyszałem jakichś plotki.” – poprawnie: „jakieś plotki”.
W drugim i trzecim zdaniu chodzi o biernik liczby mnogiej rodzaju niemęskoosobowego. A w takim wypadku poprawna jest forma „jakieś”, nie „jakichś”.
Dla rodzaju niemęskoosobowego w liczbie mnogiej w bierniku używa się formy „jakieś”, np. „jakieś filmy”, „jakieś książki”, „jakieś pomysły”. „Jakichś” w tych miejscach brzmi potocznie, ale jest niepoprawne.
Popularne zdania z błędnym „jakichś”
Warto rozbroić kilka typowych konstrukcji:
- „Kupiłem jakichś buty.” → poprawnie: „Kupiłem jakieś buty.”
- „Znalazła jakichś znajomych na Facebooku.” → poprawnie: „Znalazła jakichś znajomych na Facebooku.” (tu jest męskoosobowy biernik l.mn., więc akurat „jakichś” jest ok; mylące, bo oba przykłady brzmią podobnie).
- „Przysłali jakichś dokumenty.” → poprawnie: „Przysłali jakieś dokumenty.”
Różnica między „jakichś znajomych” a „jakieś buty” czy „jakieś dokumenty” wynika wyłącznie z rodzaju gramatycznego rzeczownika: „znajomi” (męskoosobowy), „buty” i „dokumenty” (niemęskoosobowy).
Jak odróżnić „jakiś” od „jakichś” – praktyczne skróty myślowe
Rozbijanie wszystkiego na przypadki i rodzaje może być uciążliwe na co dzień, dlatego warto korzystać z prostych, praktycznych podpowiedzi.
A. Jedna rzecz? Zapomnij o „jakichś”
Jeśli rzeczownik jest w liczbie pojedynczej (film, dom, pies, książka, auto), forma „jakichś” odpada z automatu. Zostają tylko warianty „jakiś / jakaś / jakieś / jakiegoś / jakiemuś / jakimś”.
Przykłady:
- „To jakiś problem.” nigdy: „To jakichś problem.”
- „Szukam jakiegoś rozwiązania.”
- „Potrzebuje jakiejś rady.”
B. „Jakichś” głównie przy „ludzi” i „o czymś”
Na poziomie praktycznym forma „jakichś” najczęściej pojawia się poprawnie w dwóch typowych sytuacjach:
- mowa o ludziach w liczbie mnogiej: „jakichś ludzi”, „jakichś znajomych”, „jakichś specjalistów”,
- mowa „o czymś” bliżej nieokreślonym: „o jakichś problemach”, „o jakichś sprawach”, „o jakichś historiach”.
W pozostałych sytuacjach warto na chwilę się zatrzymać i sprawdzić, czy nie lepszą formą jest „jakieś”.
C. Podmień „jakichś” na „tych”
Pomocna sztuczka: jeśli zamiast „jakichś” da się sensownie wstawić „tych” (też dopełniacz/miejscownik/biernik l.mn.), to forma „jakichś” prawdopodobnie będzie poprawna.
Przykłady:
- „Nie ma jakichś ludzi.” → „Nie ma tych ludzi.” – pasuje.
- „Mówi o jakichś problemach.” → „Mówi o tych problemach.” – pasuje.
- „Widziałem jakichś turystów.” → „Widziałem tych turystów.” – pasuje.
- „Oglądałem jakichś filmy.” → „Oglądałem tych filmy.” – nie brzmi naturalnie, czyli lepiej będzie: „Oglądałem jakieś filmy.”
Krótkie podsumowanie zasad
Dla porządku można wszystko zwinąć do kilku prostych reguł:
- „Jakiś” – liczba pojedyncza, rodzaj męski (mianownik/biernik nieożywiony): „jakiś film”, „jakiś problem”.
- „Jakichś” – tylko liczba mnoga, głównie:
- dopełniacz: „nie ma jakichś ludzi”, „szuka jakichś dokumentów”,
- miejscownik: „mówi o jakichś sprawach”,
- biernik męskoosobowy: „widzi jakichś turystów”.
- Liczba pojedyncza = żadnego „jakichś”.
- Biernik liczby mnogiej niemęskoosobowy – forma „jakieś”: „jakieś filmy”, „jakieś książki”, „jakieś buty”.
Ćwiczenia i przykłady do sprawdzenia się
Dla utrwalenia warto samodzielnie spróbować podstawić poprawną formę. W każdym zdaniu trzeba wybrać: „jakiś”, „jakieś” czy „jakichś”. Odpowiedzi można później porównać z omówionymi wcześniej zasadami.
1. Wczoraj oglądałem ______ ciekawy serial na platformie streamingowej.
2. Na spotkaniu pojawiło się ______ ludzi, których nikt wcześniej nie widział.
3. Mówił o ______ problemach w pracy, ale nie chciał wchodzić w szczegóły.
4. Szukam ______ dokumentów, które zostawiłeś na biurku.
5. Na półce stoi ______ książka o języku polskim.
6. Spotkaliśmy po drodze ______ turystów z Niemiec.
7. W skrzynce mam ______ nieprzeczytane maile.
8. To ______ dziwny błąd w systemie.
9. Czy słyszałeś o ______ aferach w tej firmie?
10. Zastanawia się nad ______ pomysłem na nowy projekt.
Podpowiedź:
- Najpierw ustalić, czy rzeczownik jest w liczbie pojedynczej, czy mnogiej.
- Potem sprawdzić, czy chodzi o ludzi (męskoosobowy), czy o rzeczy / zjawiska.
- Na końcu – zastanowić się, czy bliżej jest do dopełniacza („nie ma kogo? czego?”), miejscownika („o kim? o czym?”) czy biernika („widzę kogo? co?”).
Po kilku takich próbach rozróżnienie „jakiś” i „jakichś” staje się odruchowe, a większość potocznych wpadek zaczyna po prostu „kłuć w oczy”. I o to chodzi: żeby zamiast zgadywać, korzystać ze świadomego wyboru formy, która naprawdę pasuje do zdania.

Przeczytaj również
Narazie czy na razie – poprawna forma i przykłady użycia
Hamski czy chamski – która forma w języku polskim?
Inwokacja – tekst z „Pana Tadeusza” i omówienie